Z tym odstraszaniem to nie przesadzajmy ;) Nie oszukujmy się, nie działa tak skutecznie jak brutalny OFF, ale jeśli owady nie są w wielkich ilościach, spray ten z pewnością będzie dla człowieka przyjemniejszym rozwiązaniem niż śmierdząca chemia.
Mgiełki nie zalecam używać na ubrania (duża część to jednak oliwa). Za to bardzo przyjemnym rytuałem wakacyjnym jest spryskiwanie nią przed wyjściem na zewnątrz odsłoniętych części ciała. Spray ten zapobiega też nadmiernemu wysuszeniu skóry.
Składniki
100 ml wody destylowanej
5 kropli - olejek lawendowy
5 kropli - olejek goździkowy
2 krople - olejek rozmarynowy
2 krople - olejek sosnowy
2 krople - olejek eukaliptusowy
Wykonanie
Mieszam składniki w butelce z rozpylaczem.
Przenieś się do niezwykłego mieszkania w Goteborgu
-
Dziś mam dla Ciebie coś naprawdę wyjątkowego — mieszkanie, które od
pierwszego spojrzenia potrafi zatrzymać człowieka w miejscu. To wnętrze z
Goteborg...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz